Moje skalarki.
...
Dzien 1
Dzien 2
Dzien 3
Dzien 3 - ja zabieralem ikre machajaca ogonkami do kotnika a samiczka ratowala co sie da ewakuujac maluchy na drugi lisc :)
A to maluchy ktore przenioslem 3go dnia do kotnika
Dzien 4
A to maluchy ktore zostawilem samiczce - kolejna przeprowadzka na inny lisc :)
Dzien 5 - tu sie wyjasnia dlaczego na poprzednich zdjeciach jest tylko samiczka. Samiec po prostu nabral ochoty na maluchy
mimo ze opiekowal sie nimi przez pierwsze 2 dni.
W kotniku zaczynaja sie robic "korki" :) Do tego czasu stracilem tylko ok 25 szt wliczajac w to splesniala ikre.
Uwaga - kryptoreklama ;) Pomogl mi w tym BIODESINAL Tropicala. Zawsze tracilem ok 60% ikry a teraz ponizej 1% !!!
Maluchy jakie zostaly przy samiczce rozwijaja sie szybciej - zaczynaja juz sie rozplywac. Te w kotniku zaczna dopiero jutro.
Dzien 6 - A nie mowilem - smigaja jak stado bizonow ;)
Znowu razem - maluchy rozplynely sie juz calkiem, czesc pozarl tatus "babykiller" a reszte siatka odlowilem do kotnika.
Dzien 7
Niestety ta sielanka nie potrwala dlugo :( Tydzien pozniej samiczka dokonala zywota na dziwne chorobsko.
Zostawila po sobie liczne potomstwo. Obecnie maja ponad 3 tygodnie.
I to by bylo na tyle.
Jak chcecie wiecej to piszcie na: krzysztof.milner@desktop.com.pl
Ze skalarka strasznie sie zzylem a teraz szukam jakiegos zastepstwa dla smutnego samca.